Przepis na 220 zł bez żadnego ryzyka!

Kto z nas nie lubi zarabiać? Chyba każdy lubi przytulić ładną sumkę, aby zaspokoić swoje bieżące potrzeby. Taka okazja trafia się właśnie dziś, ale tylko dla tych z Was, którzy nie mają jeszcze konta w Betclic.

Jeśli jednak nie masz jeszcze konta w Betclic, to dziś masz szansę na ławy zarobek i to BEZ ŻADNEGO RYZYKA. Dlaczego bez ryzyka? Otóż dzięki opcji Cashback w Betclic, masz możliwość puszczenia zakładu z opcją zwrotu stawki w przypadku przegranej. Zwrot stawki, to nie bonus ani inna promocja, tylko zwracają Ci kasę. Nie musisz nic obracać, spełniać innych warunków, tylko jeśli przegrasz to zwracają Ci tyle, ile postawiłeś do wysokości 100 zł. Proste, prawda?

Co należy zrobić?

Krok 1. Klikasz ==> TUTAJ <== i rejestrujesz się w Betclic. Oferta ważna tylko z tego czerwonego linku z napisem TUTAJ. Żadne inne nie wchodzą w grę. Tylko z tego czerwonego napisu TUTAJ.

Krok 2. Wpłacasz depozyt na grę 100 zł kartą lub przelewem.

Krok 3. Stawiasz te 100 zł na poniżej przestawione typy i czekasz.

Jeśli kupon z poniższymi meczami wejdzie (a wejść powinien) to ze 100 zł będziesz miał 220 zł. Jeśli coś pójdzie nie tak, otrzymujesz 100 zł z powrotem. Jednak ważna informacja, bo nikt z Was nie czyta regulaminów. Depozytu trzeba dokonać przelewem lub kartą. Jeśli zrobisz depozyt inną metodą płatności, promocja nie jest dla Ciebie. Druga ważna informacja. Gdybyś chciał postawić Singla, to musi być to zakład 3-drogowy. My jednak gramy kupon i liczymy na podwojenie się. Oto nasze propozycje na ławy zarobek:

1. Bundesliga: Hamburg – Borussia Dortmund – stawiamy na zwycięstwo Borussii, która jest w gazie.

2. Austria 1. liga: St Polten – FAC Team fur Wien – wicelider gra z totalnym słabeuszem i stawiamy na St Polten

3. Ukraina: Olimpik Donetsk – Dynamo Kijów – stawiamy na Dynamo, które nie będzie miało problemów z pokonaniem średniaka.

Te trzy mecze dają nam łączny kurs 2.20. Stawiasz 100 zł i masz wieczorem 220 zł. Jeśli nie, Betclic zwraca Ci stawkę. Do dzieła!

Zrzut ekranu 2015-11-20 o 11.07.50

Komentarze

Komentarze