Mecz pod lupą

SC Braga - FC Famalicao

01.11.2026, 21:30 · czas polski

SC Braga: w 5 z 8 meczów sezonu obie drużyny strzeliły.

Forma w ostatnich meczach

SC BragaPPRZP
FC FamalicaoPZRRR
Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka
SezonMeczeO2,5BTTS
Gospodarze u siebie450%50%
Goście na wyjeździe450%50%

O2,5 - ponad 2,5 gola. BTTS - obie drużyny strzeliły. Dane z meczów sezonu zapisanych w bazie. Mała próba ogranicza miarodajność statystyk.

Zobacz mecz i statystyki →

Dane: NieStawiaj.pl. Statystyki nie przewidują wyniku.

Mecz pod lupą

Athletic Bilbao - Real Sociedad San Sebastian

01.11.2026, 21:00 · czas polski

Real Sociedad San Sebastian: w 8 z 10 meczów sezonu padły ponad 2,5 gola.

Forma w ostatnich meczach

Athletic BilbaoZPRRR
Real Sociedad San SebastianZZZZP
Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka
SezonMeczeO2,5BTTS
Gospodarze u siebie560%40%
Goście na wyjeździe580%80%

O2,5 - ponad 2,5 gola. BTTS - obie drużyny strzeliły. Dane z meczów sezonu zapisanych w bazie. Mała próba ogranicza miarodajność statystyk.

Zobacz mecz i statystyki →

Dane: NieStawiaj.pl. Statystyki nie przewidują wyniku.

Seria pod lupą
4
zwycięstwa z rzędu
Real Sociedad San Sebastian
ZZZZP
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
Najbliższe spotkanieAthletic Bilbao - Real Sociedad San Sebastian01.11 · 21:00 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.

Mecz pod lupą

SC Braga - FC Famalicao

01.11.2026, 21:30 · czas polski

SC Braga: w 5 z 8 meczów sezonu obie drużyny strzeliły.

Forma w ostatnich meczach

SC BragaPPRZP
FC FamalicaoPZRRR
Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka
SezonMeczeO2,5BTTS
Gospodarze u siebie450%50%
Goście na wyjeździe450%50%

O2,5 - ponad 2,5 gola. BTTS - obie drużyny strzeliły. Dane z meczów sezonu zapisanych w bazie. Mała próba ogranicza miarodajność statystyk.

Zobacz mecz i statystyki →

Dane: NieStawiaj.pl. Statystyki nie przewidują wyniku.

Mecz pod lupą

Athletic Bilbao - Real Sociedad San Sebastian

01.11.2026, 21:00 · czas polski

Real Sociedad San Sebastian: w 8 z 10 meczów sezonu padły ponad 2,5 gola.

Forma w ostatnich meczach

Athletic BilbaoZPRRR
Real Sociedad San SebastianZZZZP
Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka
SezonMeczeO2,5BTTS
Gospodarze u siebie560%40%
Goście na wyjeździe580%80%

O2,5 - ponad 2,5 gola. BTTS - obie drużyny strzeliły. Dane z meczów sezonu zapisanych w bazie. Mała próba ogranicza miarodajność statystyk.

Zobacz mecz i statystyki →

Dane: NieStawiaj.pl. Statystyki nie przewidują wyniku.

Seria pod lupą
4
zwycięstwa z rzędu
Real Sociedad San Sebastian
ZZZZP
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
Najbliższe spotkanieAthletic Bilbao - Real Sociedad San Sebastian01.11 · 21:00 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
HENNING BERG
HENNING BERG

Berg zabrał do Gniewina czterech młodzików

Trener warszawskiej Legii, Henning Berg zabrał na obóz do Gniewina czterech młodych zawodników. Szczególnie powołania dla Adama Ryczkowskiego i Roberta Bartczaka wywołały wśród innych graczy spore zamieszanie. Ale sztab szkoleniowy nie wykonał ruchów nieprzemyślanych – zabrał dwóch piłkarzy, którzy wyróżniali się swoją grą na wiosnę w zespole Jacka Magiery – czyli Mateusza Wieteskę i Bartłomieja Kalinkowskiego oraz dwóch z potencjałem, czyli właśnie Bartczaka i Ryczkowskiego.

Trójka młodych zawodników mogła pokazać się w czasie sparingu w Atlantasem Kłajpeda. I nikt nie zawiódł, młodzi dali sygnał, że będzie można na nich liczyć. W grze 17-letniego Mateusza Wieteski zaskakiwał spokój. Widać było dojrzałość w jego grze, odpowiedzialność. Bardzo dobrze się ustawiał, wygrywał większość pojedynków. Popełnił tylko jeden błąd zaliczając pusty przelot. Nie wykopywał piłki byle do przodu, potrafił dobrze wyprowadzić futbolówkę. Świetnie radził sobie w powietrzu, raz uchronił zespół przed zagrożeniem przecinając groźne dośrodkowanie. Fajnie wyglądała jego współpraca z Igorem Lewczukiem, a przecież obaj grali w parze ze sobą pierwszy raz – informuje legia.net.

Adam Ryczkowski to typowa “dziewiątka”, rasowy napastnik. Jednak kłopoty bogactwa na tej pozycji spowodowały, że młody musiał zagrać na lewym skrzydle. I nie wypadł źle, imponował spokojem i techniką użytkową. Kilka razy przedarł się bokiem boiska i dośrodkował w pole karne, wygrywał też pojedynki biegowe z rywalami. Ma zmysł do gry kombinacyjnej, co pokazał schodząc do środka i wymieniając szybko piłkę z kolegami. Ale momentami było widać, że nie jest to jego nominalna pozycja.

Bartłomiej Kalinkowski w parze z Michałem Kopczyńskim opanowali środek pola i nie dali pograć rywalowi. “Kali” przejął kilka piłek, bardzo dobrze czytał grę, dobrze radził sobie w walce o górne piłki. Czasem szwankowała dokładność w grze do przodu, ale w defensywie zagrał odpowiedzialnie. Nie zaliczył żadnych większych błędów czy strat. Oddał jeden strzał na bramkę z dystansu, ale w jej środek i golkiper Atlantasu poradził sobie z tą sytuacją.

Nie zagrał Robert Bartczak, który podobnie jak choćby Wladimer Dwaliszwili, nie zmieścił się w dwóch jedenastkach. “Barry” na treningach indywidualnych z trenerem Kazimierzem Sokołowskim pokazuje, że drzemie w nim ogromny potencjał. W grze jeden na jednego jest już dziś jednym z lepszych w drużynie. Musi jednak pracować na wyborami i spokojem w sytuacjach podbramkowych. Czasem zbyt wierzy w swoje umiejętności, a czasem się pospieszy ze strzałem, zamiast dokładnie przymierzyć. Jeśli to opanuje, będzie otrzymywał szanse gry w pierwszym zespole.

Warto też wspomnieć o nowych zawodnikach, którzy latem dołączyli do naszego zespołu. W sparingu z Atlantasem zaprezentowało się dwóch – Ronan i Igor Lewczuk.

Starszy z nich czyli Lewczuk starał się kierować grą obronną, dobrze się ustawiał, grał twardo i nieustępliwie. Były jakieś pojedyncze błędy w komunikacji czy ustawieniu, ale to wynikało z braku zgrania z kolegami. Zawodnik z numerem “4” na plecach pokazał w tym spotkaniu, jak i na treningach, że będzie można na niego liczyć. Jeśli dostanie szansę w meczu ligowym czy w Pucharze Polski to raczej nie zawiedzie. Daje Henningowi Bergowi pole manewru i spokój w razie urazów czy kartek.

Ronan był mniej aktywny niż Tomasz Brzyski, ale pokazał się z dobrej strony. Przede wszystkim jest naprawdę szybki. W defensywie spisywał się bez zarzutu, choć trzeba przyznać, że nie miał zbyt wiele pracy. Rywale niezbyt często atakowali jego stroną boiska. W ofensywie także częściej piłka była po prawej stronie, ale trzy razy pobiegł do przodu, wygrał pojedynki biegowe. Raz akcje kończył dośrodkowaniem, ale piłka poszybowała za nisko. – To bardzo utalentowany zawodnik, który doskonale czuje tempo gry. Daje nam więcej opcji na lewej stronie obrony – podsumował jego grę trener Henning Berg i wypada się tylko zgodzić z naszym szkoleniowcem.

Kolejnymi nowymi są Łukasz Budziłek, Mateusz Szwoch i Arkadiusz Piech. “Budził” nie zagrał w sparingu, na razie walczy o pozycję drugiego bramkarza z Konradem Jałochą. Na treningach go słychać. Cały czas pokrzykuje na kolegów z obrony, podpowiada im, żyje w bramce. Jest dość szybki, ale na bardziej szczegółowe oceny należy poczekać przynajmniej do końca zgrupowania.

Mateusz Szwoch został w Warszawie i leczy kontuzję odniesioną w minionym sezonie w barwach Arki Gdynia. Z kolei Arkadiusz Piech jest systematycznie wprowadzany do obciążeń treningowych po tym jak pod koniec ubiegłego sezonu nabawił się urazu mięśniowego. Na zajęciach ćwiczy już z zespołem, gra twardo, nie odpuszcza żadnej piłki. Podczas ćwiczeń z trenerem Kazimierzem Sokołowskim często przekłada sobie piłkę na prawą nogę. Po jego strzałach padło już kilka bramek. Zdrowy będzie dostawał szanse na grę i powinien sobie radzić.

Add Comment

Click here to post a comment

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.