Seria pod lupą
5+
meczów z rzędu bez porażki
LKP Motor Lublin
Rozgrywki: Ekstraklasa
ZRZZR
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 5 spotkań.
Najbliższe spotkanieLKP Motor Lublin - Wisla Płock06.11 · 18:00 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Ostatnia zapisana analiza: 06.11 00:28.
Seria pod lupą
5+
meczów z rzędu bez porażki
LKP Motor Lublin
Rozgrywki: Ekstraklasa
ZRZZR
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 5 spotkań.
Najbliższe spotkanieLKP Motor Lublin - Wisla Płock06.11 · 18:00 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Ostatnia zapisana analiza: 06.11 00:28.

Berlusconi pełny nadziei: Ancelotti wróci do Milanu

Z dużą pewnością na temat powrotu Carlo Ancelottiego do AC Milanu wyraża się właściciel “Rossonerich”, Silvio Berlusconi. “To urodzony zwycięzca” – pochwalił szkoleniowca Włoch w rozmowie ze “Sport Mediaset”.

Fatalny sezon w wykonaniu Milanu i zwolnienie Ancelottiego z Realu Madryt sprawiły, że włoskie media od razu rozpoczęły spekulacje na temat powrotu Włocha na San Siro. Ubiegłotygodniowa wizyta Adriano Gallianiego, wiceprezesa “Rossonerich”, w Madrycie miała przekonać byłego opiekuna m.in. Chelsea i PSG do wybrania właśnie mediolańczyków.

“Mam nadzieję, że Carletto do nas wróci, jesteśmy gotowi dużo zainwestować w zawodników, których będzie chciał sprowadzić” – podkreślił Silvio Berlusconi.

“Nie jesteśmy z Gallianim jedynymi osobami, które taki powrót by ucieszył. Wszyscy fani Milanu tego pragną. Carletto to urodzony zwycięzca, pokazał to wszędzie, gdzie pracował” – dodał.

W razie odmowy Ancelottiego, w orbicie zainteresowań Milanu znajdują się również inni szkoleniowcy: m.in. Antonio Conte, Sinisa Mihajlović i Unai Emery.