Mecz pod lupą

Paris FC - AS Monaco

01.11.2026, 17:15 · czas polski

AS Monaco: w 5 z 8 meczów sezonu obie drużyny strzeliły.

Forma w ostatnich meczach

Paris FCZPZRZ
AS MonacoRPRZR
Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka
SezonMeczeO2,5BTTS
Gospodarze u siebie475%50%
Goście na wyjeździe425%50%

O2,5 - ponad 2,5 gola. BTTS - obie drużyny strzeliły. Dane z meczów sezonu zapisanych w bazie. Mała próba ogranicza miarodajność statystyk.

Zobacz mecz i statystyki →

Dane: NieStawiaj.pl. Statystyki nie przewidują wyniku.

Mecz pod lupą

Liverpool FC - Arsenal FC

01.11.2026, 17:30 · czas polski

Liverpool FC: w 4 z 8 meczów sezonu padły ponad 2,5 gola.

Forma w ostatnich meczach

Liverpool FCZZPZR
Arsenal FCZZZPZ
Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka
SezonMeczeO2,5BTTS
Gospodarze u siebie450%25%
Goście na wyjeździe425%0%

O2,5 - ponad 2,5 gola. BTTS - obie drużyny strzeliły. Dane z meczów sezonu zapisanych w bazie. Mała próba ogranicza miarodajność statystyk.

Zobacz mecz i statystyki →

Dane: NieStawiaj.pl. Statystyki nie przewidują wyniku.

Seria pod lupą
3
zwycięstwa z rzędu
Arsenal FC
ZZZPZ
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
Najbliższe spotkanieLiverpool FC - Arsenal FC01.11 · 17:30 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.

Mecz pod lupą

Paris FC - AS Monaco

01.11.2026, 17:15 · czas polski

AS Monaco: w 5 z 8 meczów sezonu obie drużyny strzeliły.

Forma w ostatnich meczach

Paris FCZPZRZ
AS MonacoRPRZR
Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka
SezonMeczeO2,5BTTS
Gospodarze u siebie475%50%
Goście na wyjeździe425%50%

O2,5 - ponad 2,5 gola. BTTS - obie drużyny strzeliły. Dane z meczów sezonu zapisanych w bazie. Mała próba ogranicza miarodajność statystyk.

Zobacz mecz i statystyki →

Dane: NieStawiaj.pl. Statystyki nie przewidują wyniku.

Mecz pod lupą

Liverpool FC - Arsenal FC

01.11.2026, 17:30 · czas polski

Liverpool FC: w 4 z 8 meczów sezonu padły ponad 2,5 gola.

Forma w ostatnich meczach

Liverpool FCZZPZR
Arsenal FCZZZPZ
Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka
SezonMeczeO2,5BTTS
Gospodarze u siebie450%25%
Goście na wyjeździe425%0%

O2,5 - ponad 2,5 gola. BTTS - obie drużyny strzeliły. Dane z meczów sezonu zapisanych w bazie. Mała próba ogranicza miarodajność statystyk.

Zobacz mecz i statystyki →

Dane: NieStawiaj.pl. Statystyki nie przewidują wyniku.

Seria pod lupą
3
zwycięstwa z rzędu
Arsenal FC
ZZZPZ
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
Najbliższe spotkanieLiverpool FC - Arsenal FC01.11 · 17:30 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.

Emery: Tak wywalczony remis doda nam pewności siebie

– Wszyscy pragniemy grać w Lidze Mistrzów – przyznał szkoleniowiec Sevilla FC Unai Emery po sobotnim remisie 2:2 z Barceloną.

Ekipa z Andaluzji po pół godzinie gry na Sanchez Pizjuan przegrywała już 0:2, ale potrafiła odrobić straty i dzięki temu zrównała się dorobkiem z czwartą w tabeli Valencią.

– Trudne jest przejąć kontrolę nad spotkaniem, gdy przeciwnikiem jest Barcelona. Przez pierwszą godzinę adaptowaliśmy się do gry w tym meczu. Bardzo dobre w naszym wykonaniu było zwłaszcza ostatnie piętnaście minut pierwszej połowy – chwalił swoich podopiecznych baskijski szkoleniowiec na łamach dziennika “Marca”.

– Celem była wygrana, ale nie zostaliśmy pokonani. Tak wywalczony remis doda nam entuzjazmu i pewności siebie przed kolejnymi spotkaniami. Chcemy się rozwijać i mamy ambicje, aby grać w europejskich pucharach, a zwłaszcza w Lidze Mistrzów – kontynuował opiekun ekipy z Andaluzji.

– Jesteśmy blisko czwartego i trzeciego miejsca. To wyzwanie dodaje nam motywacji i nie odpuszczamy. Jesteśmy w tym wiarygodni. Na tytuł mamy mniejsze szanse, bo trudno przypuszczać, że Barcelona i Real będą jeszcze remisować lub przegrywać. Katalończycy mają tylko dwa punkty przewagi w tej chwili, ale dla mnie są faworytem do zdobycia mistrzostwa – podsumował Unai Emery.