Legia Warszawa wygrała na wyjeździe z Wisłą Kraków 2:0 w ramach 19. kolejki Ekstraklasy. Tuż po zakończeniu rywalizacji strzelec jednej z bramek, Nemanja Nikolić przyznał, że uzyskany rezultat jest zasługą całego zespołu.
– Jeden zawodnik nie jest w stanie w pojedynkę wygrać meczu. Zadaniem napastnika jest zdobywanie bramek i jeśli trafi do siatki, wszyscy mówią akurat o nim. Pokazaliśmy jednak ducha drużyny. To zespołowe zwycięstwo – powiedział Węgier cytowany przez oficjalną klubową stronę internetową.
– Nie było łatwo, bo Wisła postawiła nam trudne warunki. To było bardzo wyrównane spotkanie, w trakcie którego czekało na nas mnóstwo wyzwań i pojedynków. Do samego końca wierzyliśmy w sukces i mieliśmy siły na to, by ostro walczyć. Zdawaliśmy sobie sprawę, że Piast stracił punkty, a już w następnej kolejce będziemy grali właśnie z nim. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że zmniejszyliśmy stratę – dodał.
– Nie oznacza to jednak, że nadchodzące spotkanie będzie najważniejszym w sezonie. Przed nami jeszcze wiele meczów. Jeśli chcemy być mistrzem, musimy wygrywać w takich starciach. Nie ma miejsca na porażki. Obecnie skupiamy się już tylko na pojedynku z Napoli. W Lidze Europy nie wszystko zależy od nas. Musimy patrzeć na inne wyniki, by kontrolować szanse na wyjście z grupy – zakończył.