Dzień dobry! Za nami 30 października i bilans 3 z 6. Bazylea i Filadelfia dowiozły, a Bundesliga, LaLiga i Calgary postanowiły pokazać, że forma z tabelki to jedno, a boisko i lód to drugie.
Rune – Vacherot: Over 25.5 gemów @ 1.83 – WESZŁO (27 gemów)
Wszystko poszło zgodnie z planem, czyli trzy sety. Vacherot wygrał 6:3, 3:6, 6:3, co daje 27 gemów, czyli półtora gema zapasu nad linią. Mało? Wystarczy.
Fritz wygrywa @ 2.00 – WESZŁO (6:2, 2:0, krecz Filsa)
Fritz zaczął od 6:2 i prowadził 2:0 w drugim secie, kiedy Arthur Fils skreczował. Amerykanin awansował do półfinału, gdzie czeka na niego Vacherot. Uwaga przy rozliczeniu: przy kreczu decydują zasady bukmachera. Większość rozlicza zakład jako wygrany, gdy pierwszy set został rozegrany do końca, ale warto sprawdzić regulamin swojego operatora.
Mainz wygra @ 2.05 – NIE WESZŁO (Elversberg – Mainz 4:1)
Beniaminek, który przegrał trzy z czterech ostatnich meczów, zagrał jak drużyna z innego filmu. Felix Keidel trafił z rzutu wolnego już w 7. minucie, Francis Onyeka dołożył drugiego gola w 26., a Maurice Krattenmacher w doliczonym czasie pierwszej połowy zrobił 3:0. Cole Campbell w 90. minucie dorzucił czwartego gola z woleja. Mainz odpowiedział tylko golem Benedicta Hollerbacha w 90+2, a w samej końcówce Stefan Posch dostał czerwoną kartkę. Tym razem wszystko, co miało prawo pójść źle, poszło źle.
Villarreal AH −1.25 @ 1.87 – NIE WESZŁO (Villarreal – Espanyol 0:1)
Pięć wygranych z rzędu z Espanyolem i seria gospodarzy na nic się nie zdały. Jedynego gola strzelił Leandro Cabrera w 60. minucie, a Villarreal przez cały mecz nie znalazł drogi do siatki. Espanyol, który nie wygrał żadnego z poprzednich pięciu meczów ligowych, wybrał sobie idealny moment na przełamanie. Idealny dla siebie, nie dla nas.
Philadelphia 76ers ML @ 2.05 – WESZŁO (98:93)
Rewanż za noc otwarcia znów dla Sixers. Philadelphia wygrała pierwszą kwartę 29:21, drugą 24:23, trzecia skończyła się remisem 24:24, a ostatnią Knicks wygrali 25:21 – za mało, żeby odrobić straty. Tyrese Maxey rzucił 27 punktów, Anfernee Simons 21, a LeBron James dorzucił 20 punktów, 9 zbiórek i 8 asyst. W Nowym Jorku Jalen Brunson zdobył 24 punkty, a Karl-Anthony Towns 22 punkty i 12 zbiórek. Jaylen Brown, który przed meczem był niepewny z powodu kolana, nie pojawił się w protokole meczowym, a Sixers i tak dali radę.
Seattle Kraken ML @ 1.87 – NIE WESZŁO (Flames – Kraken 6:2)
Drużyna, która w 12 meczach strzeliła tylko 28 goli, postanowiła wbić sześć akurat nam na złość. Po pierwszej tercji było 1:1 (Frost dla Calgary, Gaudreau dla Seattle), ale w drugiej Flames odjechali na 4:1 po golach Sunieva, Gridina i Farabee. Matt Coronato skończył z golem i trzema asystami, a Dustin Wolf, który zastąpił kontuzjowanego Cooleya, obronił 20 z 22 strzałów. Seria Calgary u siebie trwa – wygląda na to, że Saddledome to dla Flames zupełnie inna planeta.
Bilans: 3/6. Tenis i NBA zrobiły robotę, a Elversberg, Espanyol i Calgary przypomnieli, że faworyci z papieru też potrafią się potknąć. Dziś wracamy z nowymi typami.
Kursy do nowych typów sprawdzisz na NieStawiaj.pl.

