“Twój opiekun chciał sprawić ci przyjemność”. Jak bukmacher wysłał przegrywającemu klientowi film od gwiazdy sportu

Posluchaj artykulu
Lektor AI - gotowe nagranie

W listopadzie 2024 roku Terry Thompson dostał od FanDuel osobiste pozdrowienia od Bryce’a Harpera, jednego z najbardziej znanych baseballistów w Stanach Zjednoczonych. Dziś Thompson pozywa firmę. Według akt postawił u niej 18,5 miliona dolarów i stracił ponad półtora miliona. FanDuel twierdzi, że podobne nagrania były zwykłym podziękowaniem za lojalność. Amerykańscy parlamentarzyści chcą wiedzieć, komu jeszcze bukmacher dziękował w ten sposób.

Dwadzieścia jeden sekund dla Terry’ego

Bryce Harper patrzy w kamerę. Pozdrawia Terry’ego, wspomina jego syna i życzy rodzinie udanego Święta Dziękczynienia. Mówi, że o nagranie poprosiła Bryttanni, jego opiekunka w FanDuel.

Film trwa 21 sekund. Na nagraniu widnieje logo bukmachera.

Harper jest gwiazdą Philadelphia Phillies, dwukrotnym zdobywcą nagrody dla najbardziej wartościowego zawodnika National League. Terry Thompson kibicuje drużynom z Filadelfii. Dla takiego człowieka osobiste życzenia od Harpera są czymś więcej niż kolejnym firmowym gadżetem.

Nagranie zamówiła opiekunka klienta VIP w FanDuel. W listopadzie 2024 roku trafiło do Thompsona.

O istnieniu filmu opinia publiczna dowiedziała się dopiero 9 lipca 2026 roku. David Gambacorta z „The Philadelphia Inquirer” opublikował wówczas wyniki dziennikarskiego śledztwa. Redakcja uzyskała kopię nagrania.

Harper nie namawia w nim do obstawiania. Nie wymienia kursów, nie proponuje zakładu, nie obiecuje wygranej.

Właśnie dlatego ta historia jest bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać.

Bo życzenia nie trafiły do przypadkowego kibica. Otrzymał je człowiek, któremu bukmacher przyznał status VIP ze względu na skalę jego aktywności.

Najpierw bilety, później pytanie o przerwę

Thompson zaczął obstawiać przez aplikację FanDuel w październiku 2020 roku. Wcześniej przez lata zawierał okazjonalne zakłady na futbol amerykański.

Według pozwu, złożonego w marcu 2026 roku w Filadelfii, problem zaczął narastać wraz z zakładami na żywo. Thompson nie ograniczał się już do przewidywania końcowych wyników spotkań. Obstawiał kolejne akcje, kwarty, posiadania piłki. Korzystał z tzw. microbettingu, w którym od postawienia kuponu do jego rozstrzygnięcia może upłynąć bardzo niewiele czasu.

W sierpniu 2021 roku FanDuel przydzielił mu osobistą opiekunkę VIP, Bryttanni Morgan.

Z dokumentów sądowych wynika, że przez kolejne lata wymienili setki wiadomości. Rozmawiali o Philadelphia Eagles, restauracjach, podróżach, dzieciach i codziennych sprawach.

Morgan organizowała prezenty i zaproszenia. Thompson otrzymał między innymi bilety na mecze, drogi szampan oraz wyjazd z synem na Super Bowl w 2022 roku, z noclegiem i możliwością wejścia na boisko przed spotkaniem.

To nie były jednak prezenty od przyjaciółki. Morgan pracowała dla bukmachera.

Prawnicy Thompsona twierdzą, że osobista relacja służyła utrzymywaniu jego aktywności na platformie. FanDuel kwestionuje zarzuty dotyczące wykorzystywania uzależnienia.

W aktach znajduje się korespondencja z grudnia 2022 roku, która zasługuje na szczególną uwagę.

18 grudnia Morgan zasugerowała Thompsonowi przerwę w graniu na czas świąt. Następnego dnia klient poinformował ją, że znowu przegrał pieniądze, i zapytał o darmowe zakłady. Morgan ponownie zaproponowała odpoczynek i powrót po Nowym Roku.

„Spróbuję :)” – odpowiedział Thompson.

Trzy tygodnie później, 13 stycznia 2023 roku, opiekunka poprosiła go o pilny telefon. Powodem był pakiet VIP na Super Bowl LVII: dwa bilety, hotel, transport i zaproszenia na imprezy organizowane przy okazji finału.

Nie jest to dowód, że Morgan świadomie próbowała pogłębiać uzależnienie klienta. Pokazuje jednak sytuację, w której sugestia ograniczenia gry nie zakończyła relacji marketingowej.

Ten fragment pozwu rodzi pytanie bardziej konkretne niż ogólny spór o odpowiedzialny hazard: co pracownik bukmachera powinien zrobić, kiedy klient po kolejnych stratach mówi, że spróbuje przestać?

18,5 miliona postawionych. 1,52 miliona straconych

W pozwie z 24 marca 2026 roku znalazły się dokładne wyliczenia dotyczące aktywności Thompsona.

Według przedstawionych przez jego prawników danych w FanDuel zawarł zakłady o łącznej wartości około 18,5 miliona dolarów. Stracił na nich około 1,52 miliona.

Na drugiej platformie, DraftKings, postawił kolejne 4,5 miliona dolarów i stracił około 336 tysięcy.

Razem daje to około 1,856 miliona dolarów deklarowanych strat.

Nie należy mylić wartości wszystkich stawek ze stratą. Te same pieniądze mogły wielokrotnie wracać do gry po wygranych zakładach. Kwota 18,5 miliona dolarów oznacza obrót, nie tyle pieniędzy wpłaconych jednorazowo na konto.

Równie istotna jest chronologia. Podane straty obejmują okres opisany w pozwie z marca 2026 roku. Nie wiemy dokładnie, ile Thompson stracił do listopada 2024 roku, kiedy otrzymał nagranie od Harpera.

Jego prawnicy opisują również drugą i trzecią hipotekę na domu, problemy ze spłatą zobowiązań oraz sprzedaż udziałów w prowadzonej przez wiele lat firmie inwestycyjnej.

W lutym 2026 roku Thompson miał przegrać ostatnie 10 tysięcy dolarów na kuponie akumulowanym w DraftKings. Wkrótce potem trafił na leczenie psychiatryczne. Według dokumentów sądowych zdiagnozowano u niego zaburzenie hazardowe.

To relacja przedstawiona przez stronę powodową, nie ustalenia prawomocnego wyroku.

FanDuel i DraftKings wystąpiły o oddalenie pozwu. Prawnicy FanDuel argumentują między innymi, że obowiązujące prawo nie nakłada na operatorów ogólnego obowiązku chronienia klientów przed konsekwencjami ich własnych, legalnych zakładów. Firma wskazuje także na zapis o rozstrzyganiu sporów w arbitrażu.

Odpowiedzialność prawna pozostaje sporna.

Harper: nie wiedziałem, do czego wykorzystają film

Po publikacji „The Philadelphia Inquirer” głos zabrał sam Bryce Harper.

Wyjaśnił, że nagranie powstało za pośrednictwem serwisu Cameo, w którym znane osoby przygotowują odpłatne, spersonalizowane wiadomości. Otrzymał zamówienie wraz z krótkim scenariuszem i przeczytał go przed kamerą.

Przyznał, że w scenariuszu pojawiała się nazwa FanDuel. Zapewnił jednak, że nie wiedział, iż nagranie zostanie wykorzystane w firmowej promocji programu VIP.

Harper oświadczył, że nie jest związany umową reklamową z FanDuel i nie zgadzał się na takie wykorzystanie swojego wizerunku. Nie wiedział również o problemach Thompsona z hazardem.

To istotne. Nie ma podstaw, aby przypisywać baseballiście świadomy udział w działaniach wymierzonych w osobę uzależnioną.

Sam fakt wykorzystania jego nagrania pokazuje natomiast, jak daleko może sięgać personalizacja usług dla najaktywniejszych klientów.

Dla przeciętnego użytkownika bukmacher ma aplikację, powiadomienia i ofertę kursową. Dla klienta VIP może mieć również osobistego opiekuna, bilety na wielkie wydarzenia i dostęp do rzeczy, których nie kupuje się zwykłym kuponem.

Trzydzieści nagrań. Kongres pyta o odbiorców

Sprawa zainteresowała amerykańskich parlamentarzystów.

Senator Richard Blumenthal oraz członkowie Izby Reprezentantów Paul Tonko i Valerie Foushee zażądali od FanDuel szczegółowych wyjaśnień dotyczących programu VIP.

W odpowiedzi z 24 września 2026 roku firma przyznała, że w ciągu dwóch lat wysłała klientom około 30 spersonalizowanych nagrań z udziałem sportowców i osób ze świata rozrywki.

Nie ujawniła nazwisk pozostałych występujących.

Cory Fox, wiceprezes FanDuel odpowiedzialny za politykę publiczną i zrównoważony rozwój, wyjaśniał, że były to wyrazy wdzięczności za lojalność wobec firmy, a nie zachęty do dalszego obstawiania.

Parlamentarzystom to nie wystarczyło.

6 października zażądali kopii wszystkich nagrań i informacji o osobach, do których trafiły. Chcieli wiedzieć, ile odbiorcy postawili i przegrali, czy wcześniej próbowali ograniczyć grę oraz dlaczego właśnie ich wybrano do programu.

Pytali również, czy dane służące wykrywaniu problemowego hazardu są wykorzystywane do kierowania promocji do klientów.

20 października FanDuel przesłał kolejną odpowiedź.

Firma ponownie zaprzeczyła, że filmy miały skłaniać do dalszego obstawiania. Wyjaśniła, że opiekunowie VIP mogą kontaktować się z klientami wyłącznie oficjalnymi kanałami, a droższe prezenty wymagają dodatkowej zgody.

Według FanDuel pracownicy są szkoleni w rozpoznawaniu niepokojących sygnałów, a system analizuje między innymi wpłaty odbiegające od wcześniejszego zachowania użytkownika. Operator wskazał na narzędzie Real-Time Check-In wykorzystujące uczenie maszynowe.

Nie przekazał jednak żądanych przez parlamentarzystów szczegółowych historii kont odbiorców nagrań. Fox powołał się na obowiązek ochrony prywatnych i finansowych informacji klientów.

Ten argument ma uzasadnienie. Historia zakładów i dane o trudnościach finansowych należą do informacji wrażliwych.

Jednocześnie bez tych danych nie sposób niezależnie sprawdzić, ilu odbiorców nagrań wykazywało objawy problemowego hazardu i czy operator odpowiednio reagował.

To właśnie pozostaje nierozstrzygnięte.

Dwa systemy. Jeden klient.

W swojej korespondencji FanDuel opisuje dwa równolegle działające mechanizmy.

Pierwszy ma budować lojalność klientów VIP. Obejmuje osobistą obsługę, prezenty i dostęp do wyjątkowych wydarzeń.

Drugi służy ochronie graczy. Analizuje wpłaty, wypłaty, czas korzystania z aplikacji i inne sygnały mogące wskazywać na problemy.

Firma zapewnia, że jej pracownicy nie wykorzystują informacji o zagrożeniu uzależnieniem do kierowania nieodpowiednich promocji. Podkreśla też, że klient chcący ograniczyć obstawianie może otrzymać pomoc, włącznie z blokadą konta.

Nie mamy dokumentów pozwalających ustalić, jak oba systemy zadziałały w przypadku Terry’ego Thompsona.

Nie wiadomo, czy jego aktywność uruchomiła wewnętrzne ostrzeżenia, kto zatwierdził wysłanie nagrania od Harpera ani jaki był wówczas stan jego konta.

Dlatego twierdzenie, że FanDuel celowo wykorzystał film do podtrzymywania uzależnienia, pozostaje zarzutem wymagającym udowodnienia.

Nie zmienia to faktu, że legalny operator dysponuje szczegółową historią zachowania klienta. Potrafi analizować tempo gry, wysokość stawek i częstotliwość wpłat.

Dla branży, która od lat inwestuje w personalizację oferty, coraz trudniejsze staje się więc oddzielanie pytania „ile ten klient może jeszcze postawić?” od pytania „czy ten klient powinien jeszcze grać?”.

Sprawa wychodzi poza FanDuel

22 października 2026 roku Blumenthal, Tonko i Foushee rozszerzyli działania na kolejne firmy.

Listy z pytaniami o programy VIP trafiły między innymi do DraftKings, BetMGM, Caesars, Fanatics oraz platform rynków prognostycznych Kalshi i Polymarket.

Parlamentarzyści chcą wiedzieć, jak operatorzy dobierają uczestników programów lojalnościowych, czy wykorzystują sztuczną inteligencję do analizy zachowania i w jaki sposób chronią klientów z oznakami problemowego hazardu.

Pytania dotyczą zatem nie tylko kilkudziesięciu filmów. Chodzi o cały model obsługi najbardziej wartościowych użytkowników.

W branży bukmacherskiej wartość klienta jest zwykle związana z jego aktywnością, obrotem i przychodami, które generuje operatorowi. Tymczasem duża aktywność może być również jednym z sygnałów wymagających dokładniejszej oceny ryzyka.

Nie oznacza to, że każdy klient VIP jest osobą uzależnioną. Nie oznacza też, że każdy prezent od bukmachera jest próbą manipulacji.

Sprawa Thompsona pokazuje jednak, dlaczego samo zapewnienie o odpowiedzialnej grze przestaje wystarczać jako odpowiedź na pytania o rzeczywiste praktyki firmy.

Podziękowanie za lojalność

W nagraniu od Bryce’a Harpera nie pada ani jedna bezpośrednia zachęta do obstawiania.

To najważniejszy szczegół tej historii.

Nie chodzi bowiem o reklamę, w której znany sportowiec mówi kibicowi, żeby postawił następny kupon. Chodzi o osobisty gest zorganizowany przez bukmachera dla człowieka, który od lat zostawiał na jego platformie ogromne pieniądze.

FanDuel nazywa takie gesty podziękowaniem za lojalność. Parlamentarzyści podejrzewają, że mogą być częścią mechanizmu utrzymywania przy grze szczególnie podatnych klientów.

O tym, czy firma naruszyła prawo, zdecydują właściwe organy i sądy. Samo nagranie nie przesądza sprawy.

Pozostaje jednak korespondencja z grudnia 2022 roku. Opiekunka sugeruje przerwę. Klient odpowiada, że spróbuje. Trzy tygodnie później otrzymuje ofertę wyjazdu na Super Bowl.

A później, kiedy sprawa trafia do sądu, w dokumentach pojawia się 1,52 miliona dolarów strat w FanDuel.

Właśnie tę sekwencję warto zapamiętać.

Bo w programie VIP najtrudniejsze pytanie nie brzmi, co firma może podarować najlepszemu klientowi.

Brzmi: kiedy powinna przestać?

Agent Kajetan


Źródła i kontekst

  1. The Philadelphia Inquirer, 9 lipca 2026, David Gambacorta, „FanDuel sent a personal message from Phillies star Bryce Harper to a customer with a gambling addiction”. Pierwotne śledztwo dziennikarskie, kopia nagrania i dokumentacja relacji VIP.
  2. Public Health Advocacy Institute, 24 marca 2026, pełny pozew Christopher Sage i Terry Thompson przeciwko DraftKings, FanDuel i innym (PDF). Szczególnie strony 40-45, dotyczące korespondencji z Bryttanni Morgan, świadczeń VIP i wysokości strat.
  3. Bryce Harper, lipiec 2026, stanowisko opisane przez Sports Business Journal, 13 lipca 2026. Wyjaśnienia dotyczące serwisu Cameo i wykorzystania nagrania przez FanDuel.
  4. Biuro senatora Richarda Blumenthala, 6 października 2026, oficjalne żądanie ujawnienia filmów i danych dotyczących programu VIP.
  5. FanDuel, odpowiedź z 20 października 2026, dokument i omówienie opublikowane przez InGame. Stanowisko operatora w sprawie około 30 filmów, zasad pracy opiekunów VIP i ochrony danych klientów.
  6. Biuro senatora Richarda Blumenthala, 22 października 2026, rozszerzenie kontroli programów VIP na kolejnych operatorów i platformy prognostyczne.

Stan informacji: 2 listopada 2026 roku. Tekst stanowi analizę reporterską publicznie dostępnych dokumentów, akt sądowych, korespondencji i pierwotnego śledztwa „The Philadelphia Inquirer”. Nie opiera się na własnych rozmowach z bohaterami sprawy. Zarzuty przedstawione w pozwie pozostają sporne i nie są prawomocnymi ustaleniami sądu.