Trzy mecze, zero punktów, trzy porażki. Państwo wybaczą, ale kto przy takim rachunku stawia na Porto? Ja, i to w pełni świadomie, bo Napoli jedzie do Portugalii z drużyną sklejoną taśmą, z listą nieobecnych, której nie powstydziłby się niejeden szpital.
Typ
Porto – Napoli: wygrana Porto (zwycięstwo gospodarzy w 90 minut, rynek 1X2, selekcja „1”). Liga Mistrzów, środa 4 listopada, godz. 21:00.
Forma i kontekst
Wiecie doskonale, że w Lidze Mistrzów Porto na razie wygląda jak patrol, który zgubił mapę: porażka 0:2 z Manchesterem City, 2:3 z Betisem i 0:1 u siebie z PSV. W każdym z tych meczów Porto traciło gola jako pierwsze (Sports Mole). Tyle że w lidze portugalskiej to ten sam zespół wygrał komplet dziesięciu meczów, strzelił 25 goli i stracił cztery. W sobotę rozbił Estoril 4:0, a bramki zdobywali Froholdt, Sainz, André Silva i Veiga (Arena Napoli).
Napoli ma w tabeli fazy ligowej trzy punkty z trzech meczów i zajmuje 22. miejsce. W sobotę przegrało w Turynie z Juventusem 0:2, oddając w całym meczu jedno celne uderzenie (Arena Napoli). Do tego ma fatalny bilans na wyjazdach w Lidze Mistrzów: sześć porażek i ani jednego zwycięstwa w ostatnich siedmiu meczach (Sports Mole).
Kontuzje i skład (X / źródła)
Tu nie ma co owijać: lista Napoli jest długa. Zabraknie Lobotki, Neresa, Buongiorno, Badiashile’a, Spinazzolli, Favasulego i Alisson Santosa. Di Lorenzo i Olivera zostali w Neapolu, a Marianucciego nie ma na liście UEFA. Allegri nie ma ani jednego nominalnego bocznego obrońcy i gra trzema stoperami: Beukemą, Rrahmanim i Rafą Marín (Arena Napoli, Sky Sport). Højlund wrócił po gorączce i ma wyjść w ataku, a Kevin De Bruyne po urazie kostki najpewniej zacznie na ławce (Arena Napoli, Sky Sport).
Po stronie Porto brakuje Williama Gomesa i Vasco Sousy, a wątpliwy jest Polak Oskar Pietuszewski, który czeka na test sprawności. Zaidu zszedł w sobotę z urazem kolana (Sports Mole, Arena Napoli). Jedno pocieszenie dla Napoli: Porto traci skrzydłowego, ale to odjęcie jednej opcji, nie kręgosłupa zespołu.
Na X dziennikarz Alfredo Pedullà przytacza słowa trenera Napoli Massimiliana Allegriego sprzed meczu:
#Allegri: “Hojlund è sfebbrato, su De Bruyne vediamo. Contro il City è proibitiva, ce la giochiamo con Viking, Sabah e Brugge”
— Alfredo Pedullà (@AlfredoPedulla) November 3, 2026
(Po polsku: „Højlund nie ma już gorączki, co do De Bruyne – zobaczymy. Z City sprawa jest beznadziejna, o awans gramy z Vikingiem, Sabah i Brugge”.) Trener wprost przyznaje więc, że ze City sprawa jest beznadziejna, a o awans zamierza grać m.in. z Vikingiem, Sabah i Brugge. Czego spodziewa się w Porto, zostawiam państwu.
Ryzyko
Uczciwie: Porto w tej edycji ani razu nie zdobyło punktu i w każdym z trzech meczów traciło gola jako pierwsze. Jeśli znów straci bramkę jako pierwsze, kupon robi się nerwowy. Dlatego bierzemy zwykłe 1X2, bez żadnych wymyślnych handicapów, i nie obiecujemy nic poza analizą.
Typ + kurs
Porto wygra (1X2, „1”) @ 1,90
Kursy dostarcza NieStawiaj.pl – symulator zakładów na wirtualne złotówki.


