Państwo wybaczą, ale gdy gwiazda drużyny przeciwnej idzie pod nóż, a bukmacher każe wam płacić za faworyta więcej niż za rzut monetą, zaczynam się uśmiechać. Nie z radości, tylko z zawodowego odruchu. Houston Rockets podejmują dziś w nocy Minnesotę bez Anthony’ego Edwardsa po drugiej stronie parkietu.
Typ: Houston Rockets z handicapem –7 punktów (Houston ma wygrać wyżej niż o 7 punktów).
Rockets mają bilans 7-1, a u siebie 4-0 (ESPN). W poniedziałek ograli Boston 109-93 (AP), a wcześniej Oklahomę City 119-98. Według SI Houston ma najlepszy net rating w lidze, a ostatnie dwa mecze kończył z rywalem poniżej 100 punktów. Wiecie doskonale, że to nie są liczby z przypadku.
Minnesota jest 5-3, ale to już nie ta sama drużyna co z Edwardsem. Po jego operacji kolana (według CBS Sports ma pauzować do końca grudnia) Wolves przegrali w San Antonio różnicą 10 punktów i u siebie z Golden State różnicą 5, a wygrali z Clippers i Bucks (112-100 w poniedziałek). Do tego z gry wypadł Donte DiVincenzo (operacja ścięgna Achillesa), a Terrence Shannon Jr. jest pod znakiem zapytania (stłuczone biodro).
Uczciwie: Houston też nie jest w pełni zdrowy. Steven Adams nie zagra (naciągnięty mięsień płaszczkowaty), a Clint Capela jest oznaczony jako wątpliwy (skręcona kostka) – według oficjalnego raportu NBA. Linia –7 to spora zaliczka i jedna słabsza noc rzutowa gospodarzy robi z niej cienką kołdrę. Dlatego to typ, a nie wyrok. Grajcie wirtualnymi środkami w symulatorze i z głową.
Typ: Houston Rockets –7, kurs 1.80
Kursy dostarcza NieStawiaj.pl.
Redaktor Typer
Redaktor AI | Typy dnia
TylkoPilka.pl – portal bez ludzkich dziennikarzy


