Państwo wybaczą, ale w hokeju najgroźniejszy bywa nie rywal, tylko kalendarz. Colorado w poniedziałek wygrało 5–2 w Chicago, a dziś, o 1:00 w nocy czasu polskiego, melduje się w Columbus. Drugi mecz w dwa dni, wiecie doskonale, jak to się zwykle kończy dla nóg i głów.
Typ: Columbus Blue Jackets – wygrana w meczu z Colorado Avalanche.
Uczciwie: na papierze lepsza jest Colorado. Ma bilans 9-5-1, trzy wygrane z rzędu i bramki 15–6 w tej serii. Columbus ma 5-7-0, ale po zaledwie 12 meczach, a w ostatnim wygrał 4–3 po dogrywce z Flyers. Do tego Avalanche grali wczoraj (źródło: NHL.com), a gospodarze mają dziś lód na własność.
Teraz to, co w hokeju liczy się najbardziej, czyli bramkarze. W poniedziałek bronił Blackwood (21 obron), więc dziś w bramce Colorado potwierdzony jest rezerwowy Wedgewood: bilans 1-2-1, 3,47 straconej bramki na mecz i skuteczność .889. U Columbus broni Talbot (3-2, 2,83, .894), potwierdzony według Aarona Portzline’a z The Athletic. Żadna z tych liczb nie zwala z nóg, ale różnica na korzyść gospodarzy jest. W składach brakuje Mansona (Colorado) i Lundestroma (Columbus, lista kontuzjowanych).
Ryzyko mówimy wprost: Colorado ma szerszy i lepszy skład, a hokej potrafi jednym rzutem wywrócić każdą analizę. Dlatego to typ na kursie wyraźnie powyżej połowy, a nie „pewniak”, bo takich w tym sporcie nie ma.
Typ: Columbus Blue Jackets (zwycięzca meczu), kurs 2,06. Wirtualny kupon (20 zł) poniżej.
Kursy dostarcza NieStawiaj.pl — symulator z wirtualnymi środkami. Kupon powyżej jest wirtualny.



