Zaskakująco dobry występ reprezentacji Algierii na mistrzostwach świata w Brazylii przynosi pierwsze korzyści napastnikowi „Lisów Pustyni” Islamowi Slimaniemu. Snajper może niebawem odejść ze Sportingu Lizbona i przenieść się do lepszego klubu.
26-latek trafił do Sportingu Lizbona w sierpniu 2013 roku z algierskiego CR Belouizdad. Na początku pełnił rolę rezerwowego, ale z czasem przebił się do pierwszego składu. Łącznie w 26 spotkaniach portugalskiej ekstraklasy strzelił osiem bramek i zanotował cztery asysty.
Na niedawno zakończonym mundialu w Brazylii potwierdził tylko swoją znakomitą dyspozycję i poprowadził reprezentację Algierii do historycznego sukcesu. Ekipa z Afryki dotarła do 1/8 finału, a Slimani strzelił dwa gole i raz asystował.
Dobre występy spowodowały, że usługami 26-latka zainteresowało się kilka klubów, m.in. z Bundesligi. Najbliższe tygodnie powinny przynieść wyjaśnienie całej sytuacji.
– To normalne, że nasz występ na mistrzostwach sprawił sensację, również na rynku transferowym. Plotki zawsze były i będą. Teraz nie myślę o przyszłości, ale jeśli pojawi się ciekawa oferta, to pomyślimy – wyznał Slimani.
Add Comment