Pomocnik Newcastle United, Siem de Jong musiał opuścić środowy trening swojej drużyny i udać się do szpitala – poinformowało „BBC”. Holendrowi odkleiło się szkło kontaktowe, które następnie skaleczyło jego oko.
– Siem podczas treningu nagle zaczął krzyczeć. Z jego oka leciała krew. De Jong nosi szkoła kontaktowe, a jedno z nich uszkodziło jego oko. Od razu został przewieziony do szpitala, bo groziła mu utrata wzroku. To był poważne niebezpieczeństwo. Teraz jest już z nim o wiele lepiej. Ma dużo szczęścia. Będzie musiał odpoczywać przez tydzień lub dwa – powiedział trener „Srok”, Steve McClaren.
26-letni piłkarz w bieżącym sezonie rozegrał czternaście meczów w Premier League. Zaliczył w nich jedną asystę.
Z powodu urazu, de Jong nie był brany pod uwagę przy ustalaniu składu na dzisiejszy mecz z West Hamem United. Nie wiadomo jeszcze czy będzie w stanie wystąpić w spotkaniu z Watfordem, które odbędzie się za tydzień.