Seria pod lupą
5+
meczów z rzędu bez porażki
LKP Motor Lublin
Rozgrywki: Ekstraklasa
ZRZZR
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 5 spotkań.
Najbliższe spotkanieLKP Motor Lublin - Wisla Płock06.11 · 18:00 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Ostatnia zapisana analiza: 06.11 00:28.
Seria pod lupą
5+
meczów z rzędu bez porażki
LKP Motor Lublin
Rozgrywki: Ekstraklasa
ZRZZR
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 5 spotkań.
Najbliższe spotkanieLKP Motor Lublin - Wisla Płock06.11 · 18:00 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Ostatnia zapisana analiza: 06.11 00:28.

Spalletti: Czasami jesteśmy zbyt bojaźliwi

Szkoleniowiec AS Roma Luciano Spalletti nie miał większych zastrzeżeń do swoich podopiecznych po przegranej z Realem Madryt 0:2 w pierwszym meczu 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów.

Na Stadio Olimpico Wojciecha Szczęsnego zaskoczyli Cristiano Ronaldo i Jese Rodriguez. Rewanż za trzy tygodnie na Santiago Bernabeu wydaje się w tej sytuacji być tylko formalnością ze strony “Królewskich”.

– Graliśmy dobrze, ale zabrakło nam szczęścia. Oczywiście przed nami jeszcze wiele pracy do zrobienia, ale zmierzamy we właściwym kierunku – przyznał Spalletti dla oficjalnej strony rzymskiego klubu.

– Wykonaliśmy wszelkie podstawy do tego, aby uzyskać dobry wynik. Graliśmy nieźle, zwłaszcza w pierwszej połowie, ale nie wykorzystaliśmy swoich szans. Byliśmy nawet w stanie utrzymać się dłużej przy piłce, jednak Real ma takie indywidualności, że w każdej chwili mógł dokonać czegoś dużego – kontynuował opiekun wicemistrzów Włoch.

– Naszym problemem jest to, że czasami jesteśmy zbyt bojaźliwi i czasami skupiamy się zbyt głęboko w środku pola, a nie atakujemy rywali. Musimy jeszcze pracować nad drobnymi elementami, ale powtórzę to raz jeszcze, widziałem wiele pozytywów w naszej grze – podsumował Spalletti.