Seria pod lupą
5+
meczów z rzędu bez porażki
LKP Motor Lublin
Rozgrywki: Ekstraklasa
ZRZZR
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 5 spotkań.
Najbliższe spotkanieLKP Motor Lublin - Wisla Płock06.11 · 18:00 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Ostatnia zapisana analiza: 06.11 00:28.
Seria pod lupą
5+
meczów z rzędu bez porażki
LKP Motor Lublin
Rozgrywki: Ekstraklasa
ZRZZR
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 5 spotkań.
Najbliższe spotkanieLKP Motor Lublin - Wisla Płock06.11 · 18:00 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Ostatnia zapisana analiza: 06.11 00:28.

Wojciech Grzyb: Bardzo cieszyłem się ze zwycięstwa

– Trzeba docenić pracę w obronie, bo na brawa zasługują nie tylko ci, którzy strzelają bramki bądź je wypracowują, ale także cały blok defensywny z Putnockim na czele – przyznał w swoim ostatnim wywiadzie były gracz Ruchu Chorzów Wojciech Grzyb.

Niebiescy pokonali w ramach 23. kolejki Ekstraklasy Górnik Zabrze 2:0 (1:0) i umocnili się na piątej pozycji w tabeli. Na listę strzelców po stronie podopiecznych Waldemara Fornalika wpisywali się Paweł Oleksy oraz Kamil Mazek.

– Bardzo cieszyłem się ze zwycięstwa. Zwłaszcza, że drużyna Ruchu jest bardzo młoda, a mimo tego udźwignęła ciężar spotkania. Górnik ma kilka nazwisk w składzie, a “Niebiescy” mają zespół i to pokazali – powiedział były kapitan Ruchu, cytowany przez “ruchchorzow.com.pl”.

– Nie zgodzę się z tymi, którzy twierdzili, że derby nie były wielkim widowiskiem. Może nie był to jakiś wielki spektakl, ale kto się tego spodziewał? Najważniejszy jest wynik. Ruch rzadko wygrywał w Zabrzu, udało się to po raz piąty w rozgrywkach ligowych. Doceńmy to zwycięstwo, cieszmy się z niego – kontynuował.

– Cieszy to, że ci młodzi chłopcy sobie radzą i świetnie wywiązali się ze swoich zadań. Podejrzewam, że taki był plan, by spokojnie przetrzymać początek, a później poszukać swoich szans. I tak to właśnie zrobili. Zwycięstwo było jak najbardziej zasłużone – stwierdził.

– Trzeba docenić pracę w obronie, bo na brawa zasługują nie tylko ci, którzy strzelają bramki bądź je wypracowują, ale także cały blok defensywny z Putnockim na czele. Dwa wiosenne mecze i zero straconych bramek, to mówi wszystko – dodał.