Seria pod lupą
3+
zwycięstwa z rzędu
Olympiacos Piraeus
Rozgrywki: Liga Europy UEFA
Dostępne tylko 3 zapisane mecze.
ZZZ
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 3 spotkań.
Najbliższe spotkanieStade Rennais FC - Olympiacos Piraeus04.11 · 16:30 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Seria pod lupą
3+
zwycięstwa z rzędu
Olympiacos Piraeus
Rozgrywki: Liga Europy UEFA
Dostępne tylko 3 zapisane mecze.
ZZZ
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 3 spotkań.
Najbliższe spotkanieStade Rennais FC - Olympiacos Piraeus04.11 · 16:30 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.

Dejan Lovren: Myślałem, że spalę się ze wstydu

Chorwacki obrońca Liverpoolu, Dejan Lovren znów ma wiele do udowodnienia kibicom z czerwonej części Merseyside. W sobotę “The Reds” ulegli West Hamowi United 0:3 (0:2), a druga bramka dla “Młotów” padła właśnie po błędzie byłego gracza Southampton.

– Po tym, jak West Ham zdobył swojego drugiego gola, miałem ochotę się gdzieś schować. Gdziekolwiek! Co innego mogłem zrobić? Po takich momentach trzeba się jednak podnieść i dokończyć spotkanie. Podjąłem beznadziejną decyzję, ale błędy niestety się zdarzają – powiedział 26-letni Dejan Lovren cytowany przez “Mirror”.

Chorwat, który kosztował Liverpool 20 milionów funtów, trafił na Anfield w lipcu ubiegłego roku. Początek jego przygody w ekipie z miasta Beatlesów nie należy jednak do udanych. Obrońca przyznaje, że teraz musi za wszelką cenę udowodnić swoją wartość.

– Mam sobie coś do udowodnienia. Wcześniej mówiłem, że potrzebuję więcej czasu. Ważne jest również spędzanie całego okresu przygotowawczego ze swoim zespołem. Powiedziałem już jednak – błędy się zdarzają. W tym trudnym momencie nie możemy się poddać, innym klubom również zdarzają się porażki na własnych stadionach – dodał.

Szkoleniowiec Liverpoolu Brendan Rodgers przyznał, że chciałby sprowadzić kolejnego zawodnika jeszcze przed zakończeniem letniego okienka transferowego, ale wszystko wskazuje na to, że skład osiemnastokrotnego mistrza Anglii pozostanie bez zmian.