Seria pod lupą
5+
meczów z rzędu bez porażki
LKP Motor Lublin
Rozgrywki: Ekstraklasa
ZRZZR
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 5 spotkań.
Najbliższe spotkanieLKP Motor Lublin - Wisla Płock06.11 · 18:00 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Ostatnia zapisana analiza: 06.11 00:28.
Seria pod lupą
5+
meczów z rzędu bez porażki
LKP Motor Lublin
Rozgrywki: Ekstraklasa
ZRZZR
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 5 spotkań.
Najbliższe spotkanieLKP Motor Lublin - Wisla Płock06.11 · 18:00 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Ostatnia zapisana analiza: 06.11 00:28.

Jacek Kiełb: Prostej recepty nie ma

– Pierwsza i druga połowa w naszym wykonaniu była podobna. Mimo tego, ze graliśmy w dziesiątkę, to dobrze zagraliśmy drugą odsłonę. Brakowało jednak bardziej dogodnych okazji – stwierdził w rozmowie z oficjalną stroną Korony Kielce Jacek Kiełb.

– W paru sytuacjach mogłem się lepiej zachować. Tak samo przy stracie bramki. Trzeba jednak przyznać, że był to ładnie oddany strzał po koźle. Taki jest najtrudniejszy dla bramkarza i zawodnika, który stoi przy słupku. Mogłem jednak zrobić troszeczkę więcej. Jest ciężko, ale mamy teraz przerwę na kadrę. Po poprzedniej przerwie inaczej to wyglądało, bo wygraliśmy mecz. Mam nadzieję, że teraz też tak będzie – dodał.

Następnie Kieł podsumował kolejne niepowodzenie Korony. – Gdyby była prosta recepta na to, jak zdobywać punkty, to każdy szedłby do lekarza i sobie ją wypisywał. Przegraliśmy mecz, który naprawdę mogliśmy wygrać. W drugiej połowie każdy się spodziewał, że Górnik na nas siądzie, a to praktycznie oni mieli więcej sytuacji z kontry niż my. Żałujemy tego spotkania i szkoda, że znowu wracamy do domu ze spuszczonymi głowami. Po przerwie jednak graliśmy z gospodarzami jak równy z równym – zakończył.

Add Comment

Click here to post a comment

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.