Seria pod lupą
3+
zwycięstwa z rzędu
Olympiacos Piraeus
Rozgrywki: Liga Europy UEFA
Dostępne tylko 3 zapisane mecze.
ZZZ
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 3 spotkań.
Najbliższe spotkanieStade Rennais FC - Olympiacos Piraeus04.11 · 16:30 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Ostatnia zapisana analiza: 04.11 05:03.
Seria pod lupą
3+
zwycięstwa z rzędu
Olympiacos Piraeus
Rozgrywki: Liga Europy UEFA
Dostępne tylko 3 zapisane mecze.
ZZZ
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 3 spotkań.
Najbliższe spotkanieStade Rennais FC - Olympiacos Piraeus04.11 · 16:30 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Ostatnia zapisana analiza: 04.11 05:03.

Kosecki: można mieć do nas pretensje

– Można mieć do nas pretensje o to, że nie wykorzystaliśmy sytuacji. Chcieliśmy wygrać, żałujemy straconych punktów, bo byliśmy lepszym zespołem – powiedział Jakub Kosecki po remisie Legii 1:1 z Górnikiem Zabrze.

W tym meczu zagrał skład, który na pewno nie wybiegnie na środowy rewanż w Edynburgu z Celticem. Henning Berg konsekwentnie tylko nie wyjmuje z bramki Dusana Kociaka i od pierwszej minuty wystawił na lewej obronie Tomasza Brzyskiego. Dotychczasowe eksperymenty na tej pozycji z Bartoszem Bereszyńskim nie wzbudziły zaufania i doświadczonego gracza nie było kim zastąpić. Kosecki na lewym skrzydle jest coraz bardziej efektowny, ale najwyraźniej zdaniem Berga na tę chwilę pierwszy skład należy się Michałowi Kucharczykowi.

– W drugiej połowie się podnieśliśmy, ale zabrakło skuteczności. Myślimy już o następnym meczu. To, że jako pierwsi tracimy bramki przerabialiśmy już chyba dwa lata temu. Potrafimy z tego się podnosić, a gdy będziemy wygrywać to nikt nie będzie o tym pamiętał. Ciężko trenuję, a im więcej będę grał, tym lepiej dla drużyny. Za każdym razem daję z siebie wszystko. Moja forma powoli wraca do normy – stwierdził Kosecki.

Add Comment

Click here to post a comment

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.