Seria pod lupą
5+
meczów z rzędu bez porażki
LKP Motor Lublin
Rozgrywki: Ekstraklasa
ZRZZR
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 5 spotkań.
Najbliższe spotkanieLKP Motor Lublin - Wisla Płock06.11 · 18:00 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Ostatnia zapisana analiza: 06.11 00:28.
Seria pod lupą
5+
meczów z rzędu bez porażki
LKP Motor Lublin
Rozgrywki: Ekstraklasa
ZRZZR
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 5 spotkań.
Najbliższe spotkanieLKP Motor Lublin - Wisla Płock06.11 · 18:00 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Ostatnia zapisana analiza: 06.11 00:28.

Martin Nespor: Przejście do Piasta oceniam bardzo pozytywnie

25-letni czeski napastnik Piasta Gliwice, Martin Nespor zaznaczył w swoim ostatnim wywiadzie, iż jest zadowolony ze swoich przenosin do ekipy prowadzonej obecnie przez Radoslava Latala.

W trwającym sezonie wypożyczony ze Sparty Praga zawodnik rozegrał dziewiętnaście meczów. Strzelił w nich osiem bramek oraz zanotował dwie asysty. Warto ponadto zaznaczyć, iż siedem spotkań rozegrał w pełnym wymiarze czasowym.

– Przejście do Piasta oceniam bardzo pozytywnie, jest mi tutaj bardzo dobrze. Gliwice są bardzo ładnym i przyjemnym do życia miastem. Stworzyliśmy świetną drużynę, która od piątej kolejki utrzymuje się na pozycji lidera Ekstraklasy. A poza tym, jest to pierwszy od dawna sezon, w którym w końcu jestem zdrowy, a to jest właśnie w życiu sportowca najważniejsze – powiedział Martin Nespor, cytowany przez “piast-gliwice.eu”.

– Święta w tym roku spędziłem w domu z żoną. W Wigilię byliśmy na świątecznym obiedzie u naszych rodziców, a wieczorem już sami, w spokoju napiliśmy się świątecznej lampki wina – i co może wydawać się śmieszne – oglądaliśmy bajki. Uważam, że tak właśnie powinno obchodzić się święta, w gronie najbliższych – wspomina bramkostrzelny napastnik.

– W nowym roku życzę nam wszystkim zdrowia, bo to jest w życiu najważniejsze, i odrobiny szczęścia, a reszta wtedy przyjdzie sama. Natomiast, kierując życzenie już bezpośrednio do kibiców, to życzę im, żeby mieli siłę i chęci przychodzić na nasze mecze, żeby się z nami cieszyli i przeżywali nasze sukcesy – kontynuował.

– To co się teraz dzieje w Gliwicach, to po prostu rewelacja i mam nadzieję, że w nowym roku będziemy mieli jeszcze większe powody do radości – dodał.