Seria pod lupą
3+
zwycięstwa z rzędu
Olympiacos Piraeus
Rozgrywki: Liga Europy UEFA
Dostępne tylko 3 zapisane mecze.
ZZZ
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 3 spotkań.
Najbliższe spotkanieStade Rennais FC - Olympiacos Piraeus04.11 · 16:30 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Seria pod lupą
3+
zwycięstwa z rzędu
Olympiacos Piraeus
Rozgrywki: Liga Europy UEFA
Dostępne tylko 3 zapisane mecze.
ZZZ
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 3 spotkań.
Najbliższe spotkanieStade Rennais FC - Olympiacos Piraeus04.11 · 16:30 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.

Michał Mak: Przegraliśmy bardzo ważne spotkanie

– Nasze akcje się nie zazębiały, graliśmy zbyt wolno, co przy dobrze zorganizowanym w defensywie rywalu sprawiło, że stworzyliśmy sobie zbyt mało klarownych sytuacji do zdobycia bramki – przyznał zawodnik Lechii Gdańsk, Michał Mak tuż po spotkaniu z Zagłębiem Lubin (0:1).

– To był mecz z gatunku tych, kto strzeli pierwszą bramkę, ten wygrywa. Niestety to Zagłębie zdobyło gola jako pierwsze i ono mogło cieszyć się ze zwycięstwa. My zaś przegraliśmy bardzo ważne spotkanie – powiedział 24-latek, cytowany przez “lechia.pl”.

– Nasze akcje się nie zazębiały, graliśmy zbyt wolno, co przy dobrze zorganizowanym w defensywie rywalu sprawiło, że stworzyliśmy sobie zbyt mało klarownych sytuacji do zdobycia bramki – kontynuował.

– Musimy koniecznie coś zrobić z naszą grą na wyjazdach. W Gdańsku gramy dobrze i sięgamy po zwycięstwa, ale za chwilę oddajemy punkty w meczach wyjazdowych. Musimy zacząć punktować także poza naszym stadionem, jeśli chcemy dostać się do pierwszej ósemki. Po tej porażce w Lubinie perspektywa gry w grupie mistrzowskiej się od nas oddaliła, dlatego nie możemy pozwolić sobie na kolejne potknięcia – dodał.