Paweł Pęczak: W Gdańsku przeżyłem swój najlepszy okres gry w piłkę

38-letni były prawy obrońca, Paweł Pęczak przyznał w swoim ostatnim wywiadzie, iż dla niego Lechia Gdańsk jest bardzo ważnym klubem, bowiem przeżył w niej swój najlepszy okres piłkarskiej kariery.

Ostatnio były gracz GKS-u Tychy wystąpił w towarzyskim meczu, w którym swoje siły zmierzy Oldboje Lechii oraz ekipa Samorządowców i Przyjaciół. W ostatecznym rozrachunku wygrali Biało-Zieloni 5:2. Starcie pomiędzy obiema ekipami odbyło się na stadionie przy Traugutta.

– Na kondycję nie mogę narzekać. Zresztą jako trener personalny muszę dawać przykład, jak dbać o siebie. Poza tym w takich spotkaniach jak to z Samorządowcami przydają się lata gry w piłkę. Myślę, że to było całkiem przyjemne doświadczenie, rozpocząć Nowy Rok od futbolu – powiedział Paweł Pęczak, cytowany przez „lechia.pl”.

– Najważniejsze jednak, że udało nam się spotkać z dawnymi kolegami z boiska i z piłkarzami, którzy jeszcze wcześniej bronili barw Lechii i byli gwiazdami tego klubu. Wiadomo, że w codziennej gonitwie nie zawsze jest na to czas, dlatego takie momenty są dla mnie bardzo ważne i wartościowe – kontynuował.

– Lechia jest dla mnie jednym z najważniejszych, jeśli nie najważniejszym klubem w mojej karierze. W Gdańsku przeżyłem swój najlepszy okres gry w piłkę, tutaj byłem tez doceniany przez kibiców, czego nigdy nie zapomnę. Dlatego jestem z Lechią całym sercem i jestem na każde jej wezwanie – zaznaczył.

– Liczę, że w 2016 roku drużyna wreszcie odpali i pokaże pełnię swoich możliwości. Nie widzę dla niej innej możliwości niż marsz w górę tabeli i zameldowanie się w jej czołówce. Ja marzę o tym, bym mógł cieszyć się grą Lechii w pucharach, jeśli nie w Lidze Mistrzów, to przynajmniej w Lidze Europy – dodał.