Seria pod lupą
5+
meczów z rzędu bez porażki
LKP Motor Lublin
Rozgrywki: Ekstraklasa
ZRZZR
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 5 spotkań.
Najbliższe spotkanieLKP Motor Lublin - Wisla Płock06.11 · 18:00 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Ostatnia zapisana analiza: 06.11 00:28.
Seria pod lupą
5+
meczów z rzędu bez porażki
LKP Motor Lublin
Rozgrywki: Ekstraklasa
ZRZZR
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 5 spotkań.
Najbliższe spotkanieLKP Motor Lublin - Wisla Płock06.11 · 18:00 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Ostatnia zapisana analiza: 06.11 00:28.
Autor: Ruaraidh Gillies (Flickr: Jumping for Joy) [CC BY-SA 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], Wikimedia Commons

Steven Gerrard: Odrzuciłem wiele ofert

Były kapitan Liverpoolu, Steven Gerrard mógł zostać w Europie. Doświadczony angielski pomocnik ujawnił w swoim ostatnim wywiadzie, iż wiele europejskich klubów próbowało go namówić do gry w ich szeregach.

Ostatecznie 35-latek zdecydował się na przenosiny do amerykańskiej Major League Soccer, gdzie spisuje się bardzo dobrze. W tym sezonie wychowanek ekipy z czerwonej części Merseyside w barwach LA Galaxy rozegrał siedem meczów, w których strzelił jednego gola oraz zanotował cztery asysty.

– Kilka klubów z Anglii chciało mnie zakontraktować, ale ja nie chciałem grać przeciwko Liverpoolowi – powiedział Steven Gerrard, cytowany przez “Sky Sports”. – Moją osobą interesował się między innymi menadżer Tottenhamu Hotspur Mauricio Pochettino – kontynuował.

– Dobrze wiedzieć, że nadal jestem bardzo ceniony. Wydaje mi się, że dałbym sobie jeszcze radę w Premier League, ale mój transfer do Kogutów wywołałby zbyt dużo szumu – kontynuował Anglik, który dla The Reds rozegrał ponad 680 oficjalnych meczów.

– Pierwsza oferta przyszła z tureckiego Besiktasu, który wówczas prowadził Slaven Bilić. Później konkretną propozycję przedstawiło AS Monaco FC. Następnie do gry włączyło się Paris Saint-Germain – zaznaczył.

– Kilka razy do mojego agenta zadzwonił także David Moyes, aby sprawdzić, czy byłbym zainteresowany grą w Realu Sociedad – dodał ponad 100-krotny reprezentant Synów Albionu.