Seria pod lupą
3+
zwycięstwa z rzędu
Olympiacos Piraeus
Rozgrywki: Liga Europy UEFA
Dostępne tylko 3 zapisane mecze.
ZZZ
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 3 spotkań.
Najbliższe spotkanieStade Rennais FC - Olympiacos Piraeus04.11 · 16:30 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.
Seria pod lupą
3+
zwycięstwa z rzędu
Olympiacos Piraeus
Rozgrywki: Liga Europy UEFA
Dostępne tylko 3 zapisane mecze.
ZZZ
Wyniki od najnowszego. Z - zwycięstwo, R - remis, P - porażka.
+ oznacza, że seria może wykraczać poza dostępne 3 spotkań.
Najbliższe spotkanieStade Rennais FC - Olympiacos Piraeus04.11 · 16:30 · czas polski
Zobacz mecz i statystyki →
Dane: NieStawiaj.pl. Stan według zapisanej historii. Bloczek nie aktualizuje wyników na żywo. Historia nie przewiduje wyniku.

Waldemar Fornalik: Zabrakło kilku minut

Szkoleniowiec Ruchu Chorzów, Waldemar Fornalik przyznał na konferencji prasowej po meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała, iż jego drużynie niewiele zabrakło, aby zainkasować w tym spotkaniu trzy punkty.

Po czterech kolejkach ligowych Niebiescy plasują się z dorobkiem siedmiu punktów na czwartym miejscu. Do liderującej Legii Warszawa na chwilę obecną tracą trzy oczka.

– Zabrakło kilku minut, aby 3 punkty zostały na Cichej. Mecz nie był dla nas łatwy, szczególnie w pierwszej połowie, gdzie drużyna Podbeskidzia była dobrze zorganizowana i ciężko było przebić się przez ich szyki obronne. W końcu udało się strzelić bramkę i mieliśmy okazję, by dać tę przysłowiową pieczątkę na 2:0 – powiedział Waldemar Fornalik, cytowany przez oficjalną stronę Ruchu Chorzów.

– Tak się nie stało i w konsekwencji dostaliśmy bramkę na 1:1. Ta drużyna ciągle się konsoliduje, będzie miała jeszcze niejeden trudny moment i jeszcze nie raz głupio stracimy punkty – kontynuował.

– Przyjmujemy ten remis i pracujemy dalej nad tym, by takie sytuacje się nie powtórzyły. Warunki były takie same dla obu drużyn i nie ma co szukać usprawiedliwienia w pogodzie – dodał były selekcjoner reprezentacji Polski.